Świat według Sary

Zycia ciag dalszy

Od jakiegos czasu nie pisalam. Jakos nie mialam sily. Przed momentem zjadlam 2 piersi z kurczaka w sosie paprykowym z wczorajszego obiadu. Odkad podwyzszylam dawke Buspironu na 15mg/3x dziennie, jestem mniej stabilna, bardziej rozdrazniona i niecierpliwa. Za jakis czas moj stan sie ustabilizuje +-. Lecz za tydzien mam przepisane ponowne zwiekszenie dawki na 20mg/3x dziennie. 

Powiem ci ze od czasu zwiekszenia dawki zauwazylam poprawe pamieci i intelektu. Musze jeszcze raz luknac ulotke, bo nie przypominam sobie by buspiron mial takie dzialanie. 

Wczoraj Tomasz pojechal w delegacje do piatku. Romka poslalam do babci, a Atomek jest ze mna w domku. 

Nudze sie. Chcialabym gdzies wyjsc lecz cos mnie blokuje. 

Zwieksza sie moje poczucie winy bez znaczacego powodu, biorac ostre przedmioty w rece widze jak sie nimi tne, lub kogos dzgam. Lekarz mi mowil, ze tego nie zrobie, ale i tak sie boje. 

Jutro mam nastepna wizyte u innego psychologa w sprawie pschoterapii. Dam znac jak bylo.

Pozdro.

 

0Shares
Back To Top
0Shares