Świat według Sary

Rozmowa wstępna – terapia

Właśnie siedzę przed kawiarnią i popijam mix truskawkowy. O 13.45 mam tą rozmowę wstępną o mnie i ewentualnej terapii. Wyszłam o wiele prędzej bo chciałam być jak najszybciej na świeżym powietrzu. Kupiłam sobie słuchawki bo te moje zbytnio grzeją w uszy. 

 

0Shares
Back To Top
0Shares