Świat według Sary U Psychiatry w odcinkach

U Psychiatry 3

Rozje*bał mnie. 

Heh. Porozmawiałam z doktorem chwilę i mówię do niego:

Byłam wczoraj już i się wkurwilam stojąc przed drzwiami i czytając kartkę że zamknięte, ale dzięki panu też wyszłam dzisiaj z domu, także dziękuję 

Doktor (psychiatra): ja pewnie za tymi drzwiami byłem niemniej wkurwiony niż Pani. Bla Bla – coś jeszcze mowil, niestety tylko to utkwiło mi w głowie. 

Ja: to na pewno ale jeszcze raz dziękuję. 

I dał mi termin na poniedziałek na 17 ileś tam. 

Śmiałam się całą drogę do przystanku (100m)

Miło widzieć że *psychiatra też człowiek*. Bardzo go lubię.

 

0Shares
Back To Top
0Shares