Świat według Sary

No kurwa jo


10:25:34

Za 4 min mam 17bus. Słonko wali mi po oczętach. 

10:27:30

10:28:06

10:29:02

Uff. Gorąco…

10:30:44

O jest bus (będę pisała bus nie autobus, łatwiej mi)

10:31:52

Siedzę już w środku.

Border: Usiadła obok mnie jakaś turecka szmata i się opiera o moje ramię. I gada z inną w głos po turecku. Księżniczki kurwa jego mać! 

Ja: heh

Border: no kurwa jo. 

Ja: ty jesteś dobry. Ogólnie nie jestem rasistką. 

Border: hehe na pewno… chyba że chodzi o murzynów, turków, arabów, żółtków etc

Ja: chyba ty! Cicho siedź! 

Border: uff przesiadła się, teraz siedzi naprzeciw mnie. Bynajmniej mnie nie gniecie.

Ja: no już mi lepiej, ale aż mnie brzuch z nerwów bolał.

10:43:20

Już ponad 10 minut minęło, zleciało.

 

0Shares
Back To Top
0Shares