Świat według Sary

Mury które przebijam

Mury które przebijam, już nie pierwszy raz. 

Gdy choroba nawróciła około rok temu. 

Mur składał się z:

  • Blokada psychiczna na wykonywanie jakichkolwiek czynności włącznie z myciem się 
  • Depresja 
  • Rozdrażnienie 
  • Jednosekundowe krwawe wizje (zapewne spowodowane lękiem i stresem)
  • Napady wściekłości 
  • Silne zaburzenia pamięci 
  • Myśli samobójcze 

Potem doszło więcej „cegieł”

  •  Silne wahania nastrojów od euforii po wściekłość 
  • Lęk, lęk przed lękiem, panika 
  • Zachowania autoagresywne 
  • Jeszcze więcej wizji do 100 na dzień 
  • Uczucie odrealnienia 
  • Silne napięcie mięśniowe powodujące ból 
  • Szczękościsk 
  • Chęć zwrócenia na siebie uwagi (paradoks)
  • Unikanie kontaktu z ludźmi (paradoks)
  • Impulsywne wydawanie pieniędzy 

Teraz 

Powoli rozbijam mur, lecz nadal pozostało trochę cegieł 

  • Lęk przed lękiem 
  • Od 0 do 3 wizji na dzień 
  • Lekkie wahania nastrojów 
  • Rozdrażnienie 
  • Impulsywne wydawanie pieniędzy 

Czy ktoś z Was też coś takiego ma,miał? 

0Shares
Back To Top
0Shares