Świat według Sary

Atomek nadal w akcji

 (Atomek, 10 lat, ADHD)  Nie słucha mnie, jest dla mnie wredny, rzuca przedmiotami, zachowuje się autoagresywnie, przeklina, kradnie i pomyśleć że stał się taki w przeciągu kilku dni. Poprosiłam o dodatkową pomoc w sensie 2 terapeutów będzie do naszej dyspozycji. W tym także terapia rodzinna. Jeśli to nie pomoże to Atomek będzie musiał zamieszkać w Wohngruppe, czyli dom w którym mieszka około 10 dzieci sprawiające duże problemy wychowawcze. Szczerze mówiąc to minimum  ostatnie 2 pobyty w psychiatryku zawdzięczam stresowi zwiazanemu z Atomkiem. Skutecznie zaniża moją samoocenę, czuję że zawodzę jako matka, a to dla mnie największy cios. Wtedy chcę odejść z tego świata. Lecz w rzeczywistości kocham życie! Często powtarzam sobie, ja chcę żyć ! Niestety jeśli zachowanie Atomka nie ulegnie zmianie to długo nie pociągnę. Dla przypomnienia, zmagam się z Borderline, Stres pourazowy, Nawracająca depresja, ADHD i zaburzenia lękowe. Także wszystko co Atomek zbroi odczuwam silniej niż przeciętny człowiek. Niby człowiek wie że nie będzie łatwo ale to mnie przerasta. Mam też drugiego syna Romka (14, ADS) , nie sprawia problemów wychowawczych, jest ułożony, pomocny i słucha na tyle ile pozwoli mu ADS. 

Pozdrawiam. 

0Shares
Back To Top
0Shares
%d bloggers like this: